megiszpiegi at ownlog '06

kurdens kurdens niech padaaaa


Link 10.12.2009 :: 15:25 Komentuj (4)
oh yeeeez soon




wygibasy BALTIC GAMES 2009


Link 19.11.2009 :: 09:50 Komentuj (1)
W tym roku było konkretnie ;) to co będzie w przyszłym?? :))
Wpadajcie koniecznie!!




o rany rany :)


Link 16.11.2009 :: 21:57 Komentuj (4)
Obwieszczam – żyje ;) jako że sąsiad wzburzył się chyba przeokropnie, że mu blokuje transfer, wyłączył neta na całego.. pewnie Polak – sam nie używa i innym też nie da ;) w skrótowym skrócie –
Rudowóz żyyyje !! Choć Skibowej ekipie się nie udało z uwagi na kable - dzięki wielkie chłopaki za pomoc!!  opel jedzie dalej :))


4 listopada organizowaliśmy konferencję, gdzie ku wszelakim obawom pojawił się tłum.. ja jako człowiek od wszystkiego rozpoczęłam od spóźnienia jak zwykle, przez ustawianie koników mówcom po podrzut kartki moderatorowi, że pani poseł złamała palec więc jej nie będzie ;-) itp. itd załapałam się na wystawną kolację gdzie nie wiedziałam czy mule wypada jeść palcami czy może używa się do tego specjalnej koparki J


Mama Dejna też wpadłą więc oprócz zaciągnięcia jej na Leffe udało mi się przeciągnąć też przez parę sklepów z butami (sama chciała :) )




F. Barca, M. Pezzini




M.Kozak :))



…W ramach retrospekcji powrót do przeszłości napotkana Ewka, koleżanka z wachtowych hulańców na Pogorii nie widziana 8 lat…


6tego przyjechał Raido - estoński maniak salsy w wiecznie świecących butach :) poszwędaliśmy się tu i tam, pojechaliśmy do Bruggi, nad myrze tyż, na mini europie już przycieliśmy choć do atomium prawie udało nam się wbić na krzysztofa... tfu tfu przecież to powiedzenie uległo transformacji! :)




10tego nieszczęsny albo szczęsny Możdżer z okazji święta odzyskania niepodległości. Państwo Wałęsowie obchodzący 40-lecie małżeństwa (koniec świata), spęd ambasadorów i innych tych i tamtych VIPów...wszystko niby dopięte na ostatni guzik i oczywiście ktoś musiał dać ciała... nie dość, że na pół godziny wcześniej zarządzono zmianę scenariusza to jeszcze tłumaczka nie umiała poradzić sobie ze zdaniem bardzo mi miło wszystkich powitać ;)


Koniec końców wszystkim na widowni się podobało i nic (prawie) nie zauważyli - oprócz jednego, blogerowego posła hehe - a Możdżer wrzucający szklanki do fortepianu i w ogóle wyczyniający cuda na kiju był fenomenalny - bezwzględnie ;)


.. jako, że miał samolot o 7 rano, bo następnego dnia grał koncert w Neptunie, ku naszemu ździwieniu ochoczo dołączył się do ekipy tour de browar i do 5 szwędał się bez ale... :)





Chyba kończe bo tu przydługaśne to… w piątek przybywa Przedział!! Yeaaah
A dziś byłam na konferencji związanej z zielonym transportem ale rok temu na Islandii słyszałam dokładnie to samo… esz… niedobrze! Gdzie moja ibiza na prąd????? Ale za to wyciągał mnie na piwo siedzący obok Kanadyjczyk – heh szkoda że miał na imię Ariel więc z przyczyn wewnętrznej beki musiałam odmówić :))))

nigdzie nie ide ;)


Link 01.11.2009 :: 16:12 Komentuj (1)
Standardowo moje lenistwo próbowało przekonać że nigdzie mi się iść nie chce - miało się skończyć na cichej domówce urodzinowej - domówka była... ale z orkiestrą i nie jednym mohito :)))

Rudowóz dalej nie działa... obraził się na dobre dam it - poszukuje prostownika :D










mój budzikkk


Link 25.10.2009 :: 23:32 Komentuj (1)


A w międzyczasie pracy biegu trasie...


leniwa niedziela....


Link 25.10.2009 :: 20:58 Komentuj (0)
Tak tak wymcknęło mi się przypadkiem gdzieś kiedyś że to banalnie proste i wyszło że nie wiadomo jakim kozakiem jestem w kuchni... taaa raczej lipnym no ale leniwe się o dziwo! udały :)
Tydzień czmychnął mi znów, buty nie czmychnęły - może na koncercie możdzera się w nich nie zabije...w piątek była feta! pożegnalna Gosi... Pani Ekspert zawija walizki i ucieka do Francyjy przemówienia, prezenty wieczorne opijania i take tam.. Dziś z kolei nawiedził mnie Skibobus, który chyba niczym fatamorgana przemierza ojrope idąc na rekord w ilości europejskich stolic na tydzień.. Maciek będąc może 5 h we Wieedniu zdążył wygrać 47 calowy telewizor - i to jedyną nagrodę w losowaniu - ten to dopiero musiał się urodzić pod złotą gwiazdą... Choć tym razem wpadli tylko na śniadanie udało mi się skusić na dłuższy postój w drodze powrotnej by w jakiejś części zdegustować menu pubu Delirium w którym serwują 2000 różnych gatunków browarów...będzie się działo :))


żelszflą


Link 20.10.2009 :: 20:43 Komentuj (1)
oddałam buty do szewca ... łał


as przestworzy :)


Link 16.10.2009 :: 21:01 Komentuj (1)
Wszystko przez te plaskie jak stol autostrady... albo wina dojczlandczykow! wydawalo mi sie ze Monachium jest tuż za rogiem a tu pyk jednak nie taki rzut beretem... ale warto oj tak tak ;) byly korki potworki, grupa rozkrzyczanych nic nie kumajacych wlochow w hostelu, promenady Hitlera, wystawa Muchy - Adolfa :D, muzeum sztuki wspolczesnej, maraton uśmiechu, surferzy w środku miasta, mandat, Pauliner ;D

W poniedzialek o 5 wstajac ruszylam zdobyc Bruksele i nie spoznic sie do pracy... wyszlo jak zwykle ale co tu sie oszukiwac...tydzien zlecial jak z bicza trzasnal - specjalnie dla mnie oktoberfest przeniosl sie do Brukseli tuz na plecy budynku w ktorym pracuje :D uwieelbiam takie zbiegi okolicznosci :) Zdania o funkcjonowaniu calego mechanizmu jakim jest koordynacja dzialan w Unii nie zmieniam dalej... jeden wielki bajzel... o naszym kraju to nie wspomne...

dalej ustaje w przekonaniu, ze fajnie jest :)

wciaz walcze z bolacymi stopami....

Piatek jak to zwyklo bywac plan byl zacny - koncert NNEKI - nie skumalam tylko ze w programie wcale nie zrobili literowki i NEEKA byla napisana specjalnie... PRAWIE! zaznaczam :D wybralam sie na jakas rzepolaca babe ;)

komp zaczal zyc i ze mna gadac - jest pare zdjec ;)


Grand Place :D tylko gdzie? :)



Jeanneke Pis - sikająca dziewczynka w tle :) po drugiej stronie "Delirium" - 2000 rodzajow piwa ;)


Erasmusii


nie jest ze mna jednak tak zle :D


...szukajac mieszkania...


Mechelen


Mechelen






Antwerpia.... znowu jak mama muminka


samotny jezdziec i krasnal hałabała - Monachium




prawie jak w Biarritz :D pazdziernik, centrum Monachium, 12 stopni


Rusalka ktorej wode wypompowali...


asztasztasz


Link 09.10.2009 :: 16:20 Komentuj (2)
Julssssssssssss master of flamstaster i to w dublecie! GRATULEJSZON!!!!!

Ja uciekam do kraju wroga... Kolonia a co pozniej obczaimi.. w planach Monachium!!

Rudowoz! do boju!


bruksele(s)


Link 06.10.2009 :: 23:47 Komentuj (3)
BRUK zginela w 1000000 odcinku mody na sukces czy SELES wrocila na kort po przejsciu na emeryture? narazie ja wroce do bloga moze.. na kort tez chcialam ale po ostatnich wyczynach z zawodnikiem Ganem Nalbandianem ktos mi ewidentnie ukradl talent przy okazji kradziezy w Space Jam'ie...

Emigracji c.d... niestety od samego poczatku z miastem sie nie polubilismy.. nie dosc ze z pracy nie moge wrocic nigdy ta sama droga, a powrot zawsze zajmuje mi 3 x wiecej niz dojscie, doprowadza mnie do bialej goraczki... "Na wyczucie" tez nie dziala damn

Z poczatku mialam jeszcze kompana do biegania i opijania ale po 4 dniach Pedro zaczal kierowac sie spowrotem w kierunku Portugalii a co mi po nim pozostalo to krata browarow i koszykowka w czwartki z chlopakami z Toyoty. Jako, ze jestem jedyna dziewczyna motywacji szukam podwojnej!

Udalo mi sie natomiast bronic barw polonii w tenisie wietrznym bo na pewno nie ziemnym... poszlo srednio - nie ma sie czym chwalic, erasmusy zapoznane.. chyba nie bedzie zle :)

W niedziele eskapada rudowozem do Antwerpii przez wioche Mechelen... pascal przewodnik tyle mowil o wiezach zapierajacych dech w piersiach, ze do teraz ciezko mi sie jest otrzasnac... ale fajnie bylo, nie powiem....

Od poniedzialku w Brukseli Open Days - Tydzien Regionow... masa ludzi, masa roboty, masa biegania, masa odciskow!! porzucilam idee garsonki, nie mowiac juz o zabocie... pokusilam sie o obcas - wciaz zaluje ;)
Dzis zaliczylam wizyte w parlamencie - jako ze uzyczylam dowod Alinie z prosba o fizyczne machlojstwa, nie chcieli mnie wpuscic... o dziwo moje dzieciece prawo jazdy tym razem jeszcze przeszlo...

Foty wrzuce jak sie dogadam z panem komputrem....



Załóż bloga

Archiwum

2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec

Kategorie

Linki

Księga gości

Wyślij wiadomość

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl